Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Brak tytułu

Będzie krótko. To znaczy... zamierzam napisać mało, a to o niczym nie świadczy, bo i tak pewnie za chwilę zacznę skakać z tematu na temat. Ostatnie dwa tygodnie w robocie to był jakiś kurwa pogrom. Moja Rosjanka szła na urlop, więc wyznaczyliśmy zastępstwo, przygotowaliśmy plan b, plan c, a nawet plan awaryjny. I co? Ano gowno :P. Ludzie zaczęli łamać sobie kończyny, gorączkować i odwalać scenariusze rodem z tureckiej telenoweli. Na przykład żona jednego typa uciekła do Turcji, obwieszona całym rodzinnym złotem, więc ten poleciał odbić cały dobytek. Brakowało tylko, żeby ufo porwało szefa, a magazyn spłonął.  Jak się zapewne domyślacie, jako jednoosobowa komórka do zadań samobójczych wzięłam zastępstwo na siebie xD Co z tego, że na wysyłce bywałam głównie z odskoku, a od tamtego czasu zdążyli zmienić zarówno system, jak i zasady. Ja to ja - a ja nie wiem co to instynkt samozachowawczy. Więc tak... Ostatnie dwa tygodnie szukalam analogii i grzebałam w starych przykładach, koordynują...

Najnowsze posty

Tylko zdjęcia.

Jak flaki z olejem

Portugalia

Kurczak

Wena jest, post jest!